Komuniści celowo rozpijali Polaków 2008-04-08

Wódka to jedyny towar, którego w PRL nigdy nie brakowało. Zyski z handlu alkoholem stanowiły aż 15 procent dochodu budżetu PRL. "Porównanie statystyk z okresu II RP i PRL nie pozostawia wątpliwości. Pijaństwo na masową skalę zaczęło się właśnie w czasach PRL" - mówił na konferencji "Życie codzienne w PRL-u" doktor Krzysztof Kosiński z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk. Gdy w 1938 roku Polak pił średnio 1,5 litra spirytusu rocznie, to w latach 70. już 5,1 litra.

« poprzednia wiadomość | następna wiadomość »
zamknij okno