| Białe Jasełka w Lakewood |
2009-12-27 |
 | | © Arch. Szkoły | | Białe Jasełka w Lakewood |
Dzień 19 grudnia, 2009 w Polskiej Szkole Dokształcającej im. Aleksandra Janty-Połczyńskiego w Lakewood był bardzo niecodzienny, i to nie tylko dlatego, że właśnie tego dnia miały odbyć się Jasełka... Od samego rana bielutkie płatki śniegu spadały na ziemię. Najpierw powoli i niewiele, a potem więcej i więcej. Kiedy pierwsi nauczyciele i rodzice przybyli do budynku szkoły Holy Family, sypało już na dobre. Pomimo chłodu i sypiącego śniegu w środku witała gości miła, ciepła i rodzinna atmosfera. Około 5:30 pogasły światła i tylko jeden duży, pięknie oświetlony napis rzucał się wszystkim w oczy.
"I na twoich drogach Bóg szuka domu"
Te słowa to myśl przewodnia tegorocznych Jasełek wyreżyserowanych przez Barbarę Dąbrowski i Iwonę Delikat - nauczycielki tutejszej szkoły. Oprawę Jasełek współtworzyli:
akompaniament - O. Wojciech Kusek, akustyka - Andrzej Citkowicz. Swiąteczne przedstawienie rozpoczęła dyrektor szkoły Katarzyna Pawka. Przy dzwiękach muzyki na scenę zaczęli wychodzić pierwsi aktorzy, aniołki - uczniowie kl IV i współcześni ludzie -
- uczniowie gimnazjum. Zobaczyliśmy zabieganie i pośpiech współczesnego człowieka i ciągłe szukanie Boga. Aniołowie wołali:
"Zatrzymajcie się ludzie na chwilę,
Zatrzymajcie się w biegu szalonym
Posłuchajcie - Dziecina gdzieś kwili.
Lecz ten głos wrzawą świata stłumiony..."
Scenę zakończyły narodziny Maleńkiej Miłości i zapewnienie, że tam gdzie w ludzkim sercu rodzi sie dobro, tam rodzi się Bóg. W scenie II uczniowie kl VII, VIII i 3-latki przedstawiły nam szkolną szopkę i rozterki pewnego ucznia, którego raz diabeł kusi, raz anioł nawraca... Jeżeli uczeń wybiera dobro, to w jego sercu rodzi się Bóg i chce mu się tańczyć, tak jak 3-latkom z naszego przedszkola, przebranym za księżniczki i królów. W następnej scenie wraz z kl VI przenieśliśmy się do miasteczka Nazaret gdzie dwa tysiące lat temu przeczysta panienka powiedziała: "Oto ja służebnica pańska, niech mi sie stanie wedlug twego słowa..." Razem z Maryją i Józefem szukaliśmy schronienia i przygotowaliśmy nasze drzwi i nasze serca na przyjście Pana. W następnej scenie siedząc przy ognisku z pasterzami i pasterkami /uczniami kl II i III/ usłyszeliśmy Dobrą Nowinę i pośpieszyliśmy przywitać Pana. W scenie V do Nowonarodzonej Dzieciny przybyło wielu gości. Chóry anielskie - uczniowie kl I ukołysali Dziecinę do snu. Z dalekich krain przybyli Trzej Królowie - uczniowie kl V. Dzieci - uczniowie kl 0 prosiły Jezuska, by został ich braciszkiem, składając zapewnienia, że podzielą się wszystkim: klockami Lego, każdą zabawką a nawet mamą i tatą. Lalki i pajacyki - 4-latki z naszego przedszkola wyśpiewały nam co robił Jezus gdy był malutki. Zespół Pieśni i Tańca "Maki" ucieszył oczki Jezuska i całej widowni tańcem góralskim. Potem przywitaliśmy grupę kolędników z polskiej szkoły. Przedstawilciele uczniów, rodziców i nauczycieli złożyli dary ze wspólnej szkolnej pracy. Świąteczne przedstawienie na scenie zakończyły słowa -życzenia, które wypowiedziała Maryja (Monica Bielski - kl VI).
"Aby spokój i pokój ogarnął serca nasze
I nastrój swiąteczny zagościł w nim także.
Byśmy mogli w ten cichy wieczór wziąć opłatek biały
Serdecznie go przełamać z kimś bliskim, kochanym
I daru miłości też życzymy sobie wzajem
Bo ci są tylko szczęśliwi, którzy dar ten znają
Niech przy żywicznym zapachu strojnej choinki
Upłyną piękne chwile polskiej Wigilii
Ze wspólnie śpiewaną koledą, upragnionym gościem przy stole
W kochającym , rodzinnym kole.
i Józefa ( Mateusz Solarz, kl VI)
"Bóg się rodzi - podaruj uśmiech światu
Bóg się rodzi - przebacz twemu bratu
Bóg się rodzi - zapomnij wszystkie złości
Bóg się rodzi - zrób miejsce dla Miłości."
To jednak nie był jeszcze koniec uroczystości. Ksiądz Marian Kokorzycki pobłogosławił opłatek, z którym dzieci poszły do rodziców, nauczyciele do uczniów i wszyscy do wszystkich, by życzyć sobie "Wesołych Świąt". Na sali obok czekały świąteczne stoły i pyszne potrawy wigilijne przygotowane przez rodziców. Dzwięk dzwonków zapowiedział szczególnego gościa - św. Mikołaja, który przybył z workiem pełnym prezentów.
W środku było jak w bajce... a na zewnątrz dalej sypało. Kiedy widać było jak w trudnej sytuacji wszyscy sobie wzajemnie pomagają i troszczą o siebie, to dowodziło, że słowa nie pozostały tylko słowami, a Maleńka Miłość jest wśród nas. Gdyby ktoś obcy popatrzył na nas z boku pomyślałby, że to lekkomyślność ...My wiemy, że to nie lekkomyślność tylko wielkie umiłowanie tradycji i piastowanie z czcią tego, co polskie.
Białe Jasełka, które przyniosły wiele emocji i przeżyć pozostaną na długo w pamięci. To niezapomniane chwile dla każdego, kto spędził ten wieczór razem z naszą, polską szkołą. Wam wszystkim serdecznie za to dziękujemy!
Barbara Dąbrowski nauczycielka kl 0
www.LakewoodPolishSchool.com
|
|